Retro czy science fiction?

Masz ambicję by stworzyć niepowtarzalne wnętrze we własnym domu, ale nie możesz się zdecydować na nic konkretnego? Chciałabym zaproponować dwa przeciwstawne style do wyboru. Jeden styl to retro. Można pod tym pojęciem zmieścić bardzo wiele, ale z reguły uznaje się za meble i dodatki retro to, co ma klasyczny wygląd i odwołuje się do wzornictwa z XIX i początku XX wieku, czyli sprzed ery przemysłowej. Nie jest to jednak reguła. Zdarza się, że dla kogoś retro, to lata 50., 60., a nawet 80. XX wieku. Jednak w takiej sytuacji bardzo trudno jest odróżnić styl science fiction od klasycznego. Można co prawda mieszać te style: umeblowanie a la Odyseja Kosmiczna jest zarazem futurystyczne i retro, bo odwołuje się do wyobrażeń o świecie przyszłości (zresztą już minionym - bo chodzi o 2000 rok) z lat 60. Ogólna zasada powinna być taka, że czysty styl retro nawiązuje do wzornictwa przedprzemysłowego. Bardzo ciekawie komponuje się w tym otoczeniu kilka elementów nowszych, ale wciąż mających posmak starości - radio i telewizor w stylu retro, a nawet bambusowa klawiatura czy obudowa komputera. Natomiast jako futurystyczne będziemy postrzegać wszystko to, co ma nietypowe kształty, wykorzystuje tworzywa sztuczne i wyrazistą kolorystykę - choćby nawet pochodziło sprzed II wojny światowej.

Zobacz również:
Wnętrze na wysoki połysk
Bardzo łatwo jest po prostu wstawić nowe meble do mieszkania, ale już nie tak prosto zaaranżować i dobrać je tak, żeby sprawiały wrażenie subtelnego, ale jednak przepychu. To nie prawda, że na wykwintne meble trzeba wydać koniecznie dużo pieniędzy. Wręcz...

Ocieplanie ścian
Jeżeli posiadasz własny dom, a jeszcze nie ociepliłeś w nim ścian należy to zrobić niezwłocznie. Niestety w wybudowanym domu jest to o wiele trudniejsze, niż kiedy się to robi podczas stawiania budynku. Dlatego jeżeli ocieplasz dom, który już został...

Jak wytrzymać w małym mieszkaniu
Mało kto w naszym kraju może sobie pozwolić na duży apartament, własny segment czy domek jednorodzinny. Większość obywateli tłoczy się w małych i średnich mieszkankach. Często dorosłych mieszkańców jest więcej niż pokoi, a co tu dopiero mówić o pokoju...